Przyszła jesień do Dubaju... nie ma co prawda czerwonych i złotych liści, za to zrobiło się chłodniej. Temperatura spadła o ponad 10 stopni, a wieczorami nawet kostuszy :) tzn. jest tak 24-26 stopni, ale ja marznę.
Ale w związku z tym, że zrobiło się chłodniej, można przebywać na dworze, bez ochrony klimatyzacji. Wybrać się na spacer czy poleżeć na plaży. W zasadzie teraz zaczyna się sezon grillowania, plażowania, spacerowania i wszystkich innych atrakcji na świeżym powietrzu.
Bur Dubai
Wypad na jedzonko do Bur Dubai - najlepsza pakistańska knajpka w mieście czyli Karachi Darbar Restaurant!
Miejsce może nie najpiękniejsze pod słońcem, ale jedzenie pyszne!!! Po drodze przystanek na małego kokosa - nigdy nie sądziłam, że mleko kokosowe może być takie pyszne...
Ćwiczenia przed 2 grudnia - wielkie święto narodowe - rocznica powstania Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Umm al Quwein
Wypad do Umm al Quwein do źródełka...Burj Khalifa
Wizyta w At the top - Burj Khalifa. Taras widokowy na 124 piętrze najwyższego budynku na świecie.Ferrari World - Abu Dhabi
Formula Rossa - suuper zabawa! Najszybszy roller coaster na świecie. Przyspiesza do 240 km/h w 4 sekundy :) Uwielbiam...
Raz jeszcze Wielki Meczet, tym razem nocą...
I pałac nekromanty... :P




0 comments:
Post a Comment