Koniec świata i święta...

Końca świata jednak nie było, a to oznacza, ze święta nadejdą :)

Życzę Wam wszystkim aby były one radosne i spokojne. Aby Mikołaj nie zapomniał o Was i prezenty spełniły marzenia!
Zimno, szaro i ponuro :( 
Nie wiem czy mgły w zimie są normą w Szczecinie, może o nich zapomniałam, a może to coś nowego!

Wiedeń super, aczkolwiek padało cały czas :( Trzeba tam kiedyś będzie w lecie zawitać. Zdjęć i tak trochę mam, jak wrócimy do domu to się podzielę :)


Dziś idziemy do kina na Hobbita :D Bardzo się cieszę, uwielbiam Tolkiena! Mam nadzieję, że mi się spodoba... Chociaż może mam za duże oczekiwania...

Jutro rano lecimy do Europy :) Najpierw do Wiednia na jeden dzień, a potem do Berlina, a z berlina do Szczecina!

Rodzinne święta :D

Boże Narodzenie w dubajskich centrach handlowych

Dziś tylko kilka zdjęć. Dubajskie centra handlowe stroją się na święta.

Wafi Mall










Mall of the Emirates





Burj Khalifa z Ferrero Rocher :)

 Niezła reklama z użyciem dubajskiej wizytówki :)

 


National Day - Dzień Narodowy/NIepodległości

Po Dniu Niepodległości w Polsce i zobaczeniu w telewizji burd i zamieszek podczas marszu niepodległości (http://www.tvn24.pl/raporty/swieto-niepodleglosci-zamieszki-w-warszawie,388) zrobiło mi się najzwyczajniej smutno, z resztą kto śledzi tego bloga pewnie czytał posta :)

Dla kontrastu wkleję Wam kilka zdjęć z Dnia Niepodległości tutaj. Obchodzony jest on 2 grudnia i nazywa się Dniem Narodowym (National Day), jest to rocznica powstania Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W tym roku była 41, więc jest to kraj młody, można by powiedzieć, że nawet bardzo młody. 

Wszyscy, szczególnie Emiratczycy oczywiście, stroją domy we fagi i lampki w kolorach flagi, portrety szejków, które i tak są często widoczne, na ten czas są praktycznie wszędzie. Ale nie tylko obywatele tego kraju stroją swoje domy i auta, również mieszkający tu rezydenci często to robią - cóż się dziwić skoro dobrze im się tu mieszka :)



A wracając do samego 2 grudnia. Obchody były w różnych częściach miasta, pikniki i festyny w  parkach, w centrach handlowych występy, wieczorem fajerwerki. My wybraliśmy się na paradę na Emaar Boulevard niedaleko Burj Khalifa. 

Sama parada, czy marsz trochę śmieszny, ale myślę, że warty zobaczenia :) Przyszła masa ludzi z chorągiewkami, poprzebierani w barwy narodowe, z pomalowanymi twarzami. 
Na początek przejechała kawalkada motocyklistów z tutejszego klubu motocyklowego - jakieś orły, ale kurcze nie pamiętam jakie (ups).





Potem poszli pracownicy Emaar'a (jeden z największych developerów w Dubaju, należy do niego min. Burj Khalifa) z balonami z flagami i piktogramem dotyczącym National Day - Spirit of the Union.


Konnica za którą szli "gówno-zbieracze" - niezbyt fajna fucha co?



Orkiestra z kobziarzami, może nie Szkoci, ale też w 'spódnicach', no może bardziej w sukienkach :)


Panowie mundurowi i Panie z sanitariuszki (ratowniczki medyczne)


Cała grupa pojazdów i pracowników obrony cywilnej ze strażakami na czele




W paradzie wzięli udział również mieszkający tu rezydenci i organizacje przez nich reprezentowane

Filipińczycy



Hiszpanie


Meksykanie


Rumuni


Kurcze może trzeba by kupić strój Krakowianki, Kujawianki czy Górala i w przyszłym roku pokazać, że Polacy też tu żyją i dobrze się mają ;) oraz że mają kolorową kulturę ludową :)

Klub jeździecki Aayan



Wielbłądki



Klub fanów Toyoty FJ




Coca - Cola i Mc Donald (zamerykanizowane to społeczeństwo!)


Falcon City of Wonders - ta dzielnica w której właśnie buduje się Taj Mahal, pisałam o tym kiedyś http://dubajewo.blogspot.com/2012/10/plany-i-planiki-czyli-co-wybuduja-w.html


Producent wody mineralnej, którą my akurat wybraliśmy i pijemy :)



KidZania - fajny edukacyjny park rozrywki dla dzieci


i inne



  nawet takie maluszki świętowały



W Dubai Mall znaleźć można było stanowisko o nazwie Union House gdzie 'wysyłało' się kartki z życzeniami  na National Day, znaczkiem był odcisk palca. Chętni mogli też odcisnąć swój paluch na fladze :) Każdy rezydent powinien się zastanowić co pisze na takiej pocztówce, bo mając nasz odcisk palca łatwo zidentyfikować człowieka  w końcu aby dostać tutejsze ID (a jest to obowiązkowe dla wszystkich rezydentów) trzeba dać sobie zdjąć odciski wszystkich palców, całej dłoni i nawet boków dłoni.


A w samym Dubai Mallu było tyle ludzi, że szok ja jeszcze takich tłumów nie widziałam.


Dzisiaj w Dubaju

Szaro, buro i ponuro...
Jak nie tutaj, od kilku dni nie ma niebieskiego nieba, za to jest tak deszczowo, co prawda nie pada, ale jest szaro. Jakoś tak depresyjnie się zrobiło...


Majowie przepowiedzieli koniec świata na 21 grudnia 2012 roku, mam nadzieję jednak, że on nie nastąpi. Jest tyle miejsc, które chciałabym zobaczyć a do 21 grudnia nie zdążę!

A Wy jak myślicie będzie koniec świata czy nie będzie?









Ale dziś pozytywnie naładuję sobie bateryjki na koncercie Macy Gray wieczorkiem :)
 
dubajewo-ESPN-blog © 2010 | Designed by Chica Blogger | Back to top