Kompot z suszu
Labels: jedzenie, życie w Dubaju, życie w Dubaju - święta na obczyźnieNie jestem fanką tego napoju, ale Paweł lubi, więc się gotuje :) Muszę powiedzieć, że pachnie pięknie! To na pewno zależy od śliwek, te nie były wędzone - i dlatego mnie nie odrzuca! Może się nawet skuszę na szklaneczkę.
Składniki:
jabłka - suszone 200 g lub świeże 4 sztuki
gruszki suszone - 150 g
brzoskwinie suszone - 150 g
śliwki suszone - 100 g
garść rodzynek
1 torebka cukru waniliowego - 7,5 g
5 goździków
1 łyżeczka cynamonu
sok z 1/2 cytryny
3/4 szklanki cukru (ja używam trzcinowego)
3 litry wody
Wszystko razem do garnka i niech się gotuje około 45 minut :) Zobaczymy jak jutro będzie smakował.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)




0 comments:
Post a Comment