Jeżeli chodzi o kupowanie żywności to mamy wiele możliwości.
Na rynku są dwa międzynarodowe supermarkety - Carrefour i Geant, są sklepy brytyjskiej marki Waitrose, oraz inne sieci Lulu, Panda, Union Co-op, Choithram, Spinneys i inne.
Ja robię z wygody zakupy zazwyczaj w Spinneys, Carrefour i Choithram - bo te mi są najbardziej po drodze.
Oprócz tego świeże ryby i owoce morza można kupić w super cenach na Fish Market, tyle że trzeba tam pojechać wcześnie rano, tak gdzieś między 7 a 8. Wybór jest ogromy i ceny są super. Natomiast owoce i warzywa, dobre i w dobrych cenach można kupić na Fruit and Vegetable Market. Można tam znaleźć dużo pysznych lokalnych warzyw i owoców - lokalnych czyli wyhodowanych np w Omanie. Ceny są tam również bardzo przystępne.
Produkty mleczne, jak np. jogurty, importowane z Europy mają chore ceny, za jogurt Onkena taki około 0,5 litrowy życzą sobie coś koło 20 dhs. Ale są też całkiem fajne lokalne.
Dzisiejszy kurs dirhama do złotego to 1 dirham = 0,85 złotego.
Zostawiłam wczorajszy rachunek za zakupy coby mieć małą ściągę :)
Zakupy z Carrefoura:
- truskawki z Egiptu - opakowanie - 250 g 6,95
- jabłka Royal Gala z Nowej Zelandii - 1kg 9,50
- bakłażany (nie pamietam skąd) - 1 kg 10,00
- kawa Maxwell Gold - 100 g 17,00
- pomidory na gałązce - Tunezja - 1kg 12,50
- mleko kokosowe w puszce 400 ml 4,15
- chilly (przyprawa) 200 g 6,50
- mleko Al Marai 1 litr (świeże) 5,50
- ser żółty Hajdu 350 g 14,50
- twaróg 200 g (President) 9,50
Pieczywo kosztuje podobnie jak w Polsce.
Emerytura - nie ma tutaj czegoś takiego jak ZUS czy jakiekolwiek inne zabezpieczenie emerytalne! Odkładasz sobie na przyszłość tak jak lubisz i najbardziej Ci pasuje. Trzeba o tym pamiętać, bo po iluś tam latach może się okazać, że nie ma nic.




0 comments:
Post a Comment